“Do wstydu trudniej się przyznać i trudniej się od niego uwolnić. [...] Wstyd tkwi w nas samych, jest nieodłączną częścią naszego istnienia i dlatego właśnie stanowi tak ważny element w odkrywaniu, kim naprawdę jesteśmy. [...] I wina, i wstyd oznaczają, że ten, kto je przeżywa, czuje się złym człowiekiem”. (s.16)
"Toksyczny wstyd rozwinął się w kontaktach z bliskimi, więc do jego uzdrowienia też są potrzebne kontakty z bliskimi". (s.59)
“To, że urodziliśmy się i spędziliśmy znaczną część naszego życia w zawstydzającym społeczeństwie (...), nie oznacza, że musimy powielać ten model“. (s.187)
„Nieprzyjemne, upokarzające uczucie wywołane świadomością własnych lub cudzych braków (…) połączone z lękiem przed opinią innych” (Dunaj, 1996, s. 1253). Brzmi znajomo? Wstyd, bo o nim mowa, jest jedną z emocji samoświadomościowych, a więc rozwija się wraz ze wzrostem świadomości dziecka o własnej odrębności oraz w procesie budowania pojęcia własnego „Ja”.
Początkowo wstyd generują sytuacje oceniane jako nieodpowiednie, związane z naruszeniem zasad czy norm obowiązujących w danym środowisku, a co za tym idzie – sytuacje, w których jesteśmy szczególnie narażeni na ocenę innych. W tym znaczeniu można nazwać go konstruktywnym. Jak każda emocja pełni określone funkcje — mimo że powoduje dyskomfort, informuje nas, a w konsekwencji uczy, że być może w danej sytuacji powinniśmy zachować się inaczej. Gdyby jednak jego konstruktywny wymiar był jedynym istniejącym, nie stanowiłby większego problemu. Niestety, jego destrukcyjna siła sprawia, że wiele osób żyje pod jego wpływem przez lata, zamykając sobie drogę do rozwoju, poznania i akceptacji samego siebie.
Anna Dodziuk- psychoterapeutka, superwizor i specjalistka w psychoterapii uzależnień ukazuje wstyd nie tylko jako chwilową emocje czy nieprzyjemne uczucie związane z oceną społeczną, lecz także jako doświadczenie głęboko zakorzenione w psychice człowieka, wpływające na relacje, poczucie własnej wartości i sposób funkcjonowania w świecie. Zwraca uwagę na konsekwencję wzmacniania wstydu w dzieciństwie i jego ogromny wpływ w kreowaniu się tożsamości. Dodziuk porusza również temat związku wstydu z uzależnieniami. Długotrwałe życie w jego cieniu może prowadzić do wycofania, trudności w budowaniu bliskich relacji, a także do poszukiwania sposobów na zagłuszenie cierpienia i ucieczki, nierzadko jest to ucieczka w uzależnienia. Autorka pokazuje jak silnie wstyd koreluję z alkoholizem, niejednokrotnie przytaczając przykłady osób uzależnionych i ukazując mechanizm błędnego koła, w którym wstyd prowadzi do sięgania po alkohol, a uzależnienie pogłębia poczucie wstydu. Książka stanowi zbiór wiedzy opartej na badaniach, warsztatach oraz treningach psychologicznych. Przedstawia sposoby radzenia sobie ze wstydem, metody jego „leczenia” oraz praktyczne ćwiczenia, które mogą stanowić element autoterapii, pomagając „konfrontować się z własnym wstydem i zmniejszać jego toksyczny wpływ na swoje życie” (s. 9).
Wstyd wiąże się z odsłonięciem samego siebie, ujawnieniem pewnych intymnych i wrażliwych aspektów osobowości, a więc również z uświadomieniem sobie własnego „Ja”. Działa bezwzględnie — zmusza do ujawnienia w nas tego, czego nie chcemy przyznać nawet sami przed sobą. I właśnie dlatego jest tak ważny. Bez niego nie jesteśmy w stanie odkryć, kim tak naprawdę jesteśmy.
Jagoda Pelczarska
Informacje szczegółowe
Autor: Anna Dodziuk
Wydawnictwo: Mando
Liczba stron: 188
Spis treści :
ROZDZIAŁ I: O co tu chodzi?
ROZDZIAŁ II: Czego się wstydzimy?
ROZDZIAŁ III: Źródła i sposoby zawstydzania
ROZDZIAŁ IV: Jak bronimy się przed wstydem i co z tego wynika
ROZDZIAŁ V: Jak uzdrawiać wstyd
ROZDZIAŁ VI: Leczenie wstydu – kilka pomysłów
ROZDZIAŁ VII: Wstyd i uzależnienie
ROZDZIAŁ VIII: Wstyd a nasze miejsce w życiu i w świecie
Zakończenie