PODKARPACKA FUNDACJA PROMOCJI
ZDROWIA PSYCHICZNEGO I PSYCHOTERAPII
HARMONIA

Józef Tischner – Filozofia dramatu

„Napotkany człowiek raz tylko jest tak piękny, jak jest. Jutro będzie piękny inaczej.” (s. 119)

„Człowiek, którego widzę, jest piękny spojrzeniem, swobodą ruchów, wrażliwością na świat, mową, smutkiem, radością, zamyśleniem, płaczem, wewnętrznym zdziwieniem, wyniosłością, pokorą i pogardą.” (s. 120)

„Tylko wobec wartości – wartości absolutnych – nie pytamy: dlaczego? Piękno należy do takich wartości.” (s. 121)

Theatrum mundi, czyli „teatr świata”, to klasyczny topos, porównujący ludzkie życie do gry na scenie. W swojej książce „Filozofia dramatu” ks. Józef Tischner próbuje się z nim zmierzyć z punktu widzenia filozofii chrześcijańskiej, przesiąkniętej silnym duchem humanizmu. Zdaniem autora możemy pojmować swoja egzystencję jako sytuacje dramatyczną za sprawą trzech czynników. Są nimi „otwarcie na innego człowieka, otwarcie na scenę dramatu i na przepływający czas” (s. 7). Żyjąc w określonym czasie, analogicznym do czasu akcji sztuki teatralnej, otwieramy się bowiem nieustannie na spotykanych przez nas ludzi, niczym na innych bohaterów oraz scenę, jaką jest otaczający nas świat.

Autor analizuje relacje jakie tworzymy z innym ludźmi, pochylając się między innymi na samym momencie spotkania z drugim człowiekiem, kwestii wzajemności, błądzeniach w poszukiwaniu różnego rodzaju wartości czy potępieniu i usprawiedliwieniu. Mnie samego najbardziej zaciekawił fragment, dotyczący jednego z rodzajów wyżej wspomnianych błądzeń, jakim jest „błądzenie w żywiole piękna”.  Ciężko jednoznacznie określić, czym jest piękno. Nie sprowadza się ono bowiem tylko do zwykłej estetyki. Jak pisze  Tischner: „Mimo że nie wiemy dokładnie, co stanowi istotę piękna, zdarzają się sytuacje, w których bez żadnych wątpliwości i wahań mówimy: ona (on) jest piękna (piękny)” (s. 115).

Najłatwiej można zrozumieć to stwierdzenie podczas obcowania ze sztuką, na przykład obrazem. Nawet, jeśli brak nam wiedzy z zakresu malarstwa, to patrząc na wielkie dzieła sztuki, mimowolnie czujemy zachwyt. Skoro obraz uczyniony ludzką ręką tak do nas przemawia, to o ileż bardziej piękno drugiego człowieka, będącego dziełem samego Boga. W dodatku wiedzy z zakresu ludzkiego piękna nie da się tak na prawdę nigdzie nabyć, dlatego uderza ono każdego z nas w ten sam, niedający się opisać sposób. Jak mówi autor w dalszej części książki: „piękno – i to właśnie piękno spotkanego człowieka – bywa większe niż ludzkie możliwości percepcji”.

Przytoczone przeze mnie zagadnienie stanowi jedynie niewielki wycinek tego, co możemy przeczytać w książce „Filozofia dramatu”. Jako że codziennie natrafiamy na swojej drodze na rozmaitych ludzi, jej motyw przewodni, czyli spotkanie z drugim człowiekiem, jest uniwersalny dla każdego z nas. Warto więc do niej zaglądnąć chociażby po to, aby rozpocząć refleksję nad codzienną dramaturgię naszego życia i być może zacząć spoglądać na nią dzięki temu w znacznie bardziej pozytywny sposób. Jak głosi tytuł tej serii – czytajcie Tischnera!

Adam Jarosz

Informacje szczegółowe 

Tytuł: Filozofia Dramatu
Autor: Ks. Józef Tischner
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 320

 

Spis treści:

 

WSTĘP

Świadomość sceny

Świadomość drugiego

Pytanie o Boga

 

ROZDZIAŁ I – WYDARZENIE SPOTKANIA

Twarz Innego

Twarzą w twarz

Zabójstwo

Pragnienie

Ślad Nieskończonego

Lévinas i inni

Dobro

Agatologia.

Zasłona

Maska

Twarz

 

ROZDZIAŁ II – ODPOWIEDŹ NA PYTANIE, CZYLI WAJEMNOŚĆ

Pytanie

Filozof, inkwizytor, Bóg

Obecność

Pytający

Odpowiadający

Wzajemność

Ja – Ty

Most nad przepaścią

Nieść ciężar i być ciężarem

 

ROZDZIAŁ III – BŁĄDZENIE

A. Błądzenie w żywiole piękna

Piękno jako światło i usprawiedliwienie

Usprawiedliwienie

Tragizm piękna

Rozdroże

Tajemnica twarzy

B. Błądzenie w żywiole prawdy

Wartość kłamstwa

Dwie koncepcje prawdy

Rozum pospolity

Gra na podwójnej scenie

Podwójny dialog

Doświadczenie istnienia

Wspólny świat

Emocje kłamcy

Pułapka

Rozum polityczny

Złośliwy demon

Zwycięstwo

Demon zwycięzcy

C. Błądzenie w żywiole dobra

1. Zło w obszarze dialogu

Ucieczka człowieka od człowieka

Zło a nieszczęście

Zło dialogiczne

Podsumowanie

2. Zniewolenie przez strach

Sens podstawowy zagrożenia śmiercią

Zniewolenie poprzez cierpienie

Groźba potępienia

Granice groźby i możliwość wyzwolenia

3. Zło w dialogu kuszenia

Świat – ziemia obiecana

Ludzki świat otoczenia

Dom

Warsztat pracy

Świątynia

Cmentarz

Ziemia odmowy

Dom jako kryjówka

Warsztat jako katorga

Świątynie pustoszeją

Cmentarz jako siedziba zjaw

Pokusa świata

W kręgu poświecenia i zdrady

Schlebianie

Oskarżenie oskarżycieli

Okolice demonizmu

Głuszenie bólu

Zło wciąga

 

ROZDZIAŁ IV – PRZESTRZEN OBCOWANIA Z DRUGIM

Funkcja imienia

Miejsce imienia

Struktura horyzontu obcowań

Perspektywy badawcze

 

ROZDZIAŁ V – OSTATNIE SŁOWO DRAMATU

Potępienie

Potępienie estetyczne

Potępienie polityczne

Potępienie religijne

Usprawiedliwienie